lis 14 2003

Ambrozja


Komentarze: 3

Dziś spożyłem ok litra ambrozji. Ambrozja jak wiadomo to napój ogów czyli p polsku piwo. :-) W dodatku moje piwo spożyte zostało w towarzystwie @. Czyli najlepszym z możliwych. Jestem taki rozanielony, że nie siedzę, a lewituje przed kompem. W słuchawkach leci mi cichutko SDM. Jest piosenka o mojej @.

Z tobą choćby pomilczeć
jakże jest ciekawie
gdy siedzisz cała piękna
przy swej małej kawie

I podnosisz filizankę
nie nazbyt wysoko
jakbyś chciała sprawdzić
czy jeszcze jest po co

Włosy twe kochane
oczy twe kawowe
jakże cię podziwiam
w tej cichej rozmowie

To jest właśnie sens życia jego kwintesencja. Tyle lat żyjemy a tym świecie. Dlaczego Homo Sapiens Sapiens przetrwał, a Neandertale nie? Może oni nie znali miłości? Chociaż pochówki śiadczą, o czymś przeciwnym. Czy my przez tyle lat ewolucji odkryliśmy czym jest miłość? Jesteśmy nadal tak ciemni jak nasi przodkowie. Jedyne co możemy powiedzieć, to że miłość istnieje. Najlepiej poznali ją poeci, któzy potrafią opisać stan naszych uczuć. Tymczasem miłość powinna zostać obiektem badań naukowych. Należy zdefiniować ten stan. To ułatwi życie. Daleko nam nawet do sexmisji gdzie była tabletka na popęd do kariery :-). Zresztą, gdyby całą miłość nie tylko jej fizyczny aspekt zaprząc do pracy, to żylibyśmy w taki  dobrobycie, że każdy miałby Bentleya, albo choćby Jaguara.

Chciałbym znaleźć podręcznik który wyjaśni mi dlaczego wybieramy tą właśnie osobę, a nie inną? Może stwierdzenie że to druga połówka ma kluczowe znaczenie, może dobieramy się pod względem genetycznym? Kłam takiej hipotezie zadaje fakt, że ludzie z defektami genetycznymi też znajdują partnerów. Jakby wyglądało społeczeństwo bez miłości? Pewnie bylibyśmy jak gady. Zainteresowanie samicą w okresie rui tylko, potem każdy sobie. Ble nic ciekawego. Nawet Sex nic nie tłumaczy. gdyby tłumaczył, ludzie w wieku 50 lat i więcej nigdy by ze sobą nie byli. Dlaczego z @ mogę pić kawę nic nie mówić, nic nie robić, i czuję się jak w niebie, a z innymi, nawet nie chcę autobusem jechać?

Z męskiego punktu widzenia kobieta jest najbardziej zadziwającym mechanizmem na świecie. Samochód to pestka. Wystarczy zajrzeć pod maskę i wszystko da się naprawić wiadomo, co do czego służy, a kobiety... Kto wiem jak działają? Zepsuć łatwo naprawić prawie niemożliwe.

Moja @ jest jak Księżyc. Teoretycznie można żyć bez niej. Ale to nie życie tylko wegetacja. Zycie bez niej byłoby jak błądzenie po lesie w bezksiężycową noc. Pełne twardych nieprzyjemnych przeżyć, samotne złe i przerażająco smutne.

 

siersciuch : :
15 listopada 2003, 18:30
powim ci że choć jestem dziewczyną... to też innych nie kapije... nie przjmuj sie... my już takie jesteśmy... poprostu trudno nas rozgrysc... hmm przynjmnij mnie... pozdrawiam..
15 listopada 2003, 12:36
Mysle ze czlowiek ktory napisze taka ksiazke stanie sie slawny po wsze czasy.A z twoich kumpli moze kogos znam,ale musialbym wiedziec jak sie zwa.Dzieki za wpis, i dobre slowo...
A.
15 listopada 2003, 12:21
nie ma to jak % w towarzystkie tego Kogoś. A Miłosci to chyba nawet i nasze pokolenie do konca nie ponzalo patrzac na wiekszosc spoleczenstwa

Dodaj komentarz